Miesięczne Archiwa: Grudzień R

1 posta

психотичні діарея

„na poprzednim koncercie dużo słów śpiewali, używali, a w tym na szczęście nic .. TYK TYK!!!” taaa.. no dobra tej pani już podziękujemy 🙂 tak poza tym, Długie Bagno.. kto by pomyślał, nawet znając Kampinos – przetuptany i przepedałowany wzdłuż i wszerz – nie pomyślałabym, że tak piękne miejsca są tak blisko..

zima? niby jeszcze nie, ale grudzień zdecydowanie tak.. zima, że nadchodzi, zdecydowanie nie TU, areoplany zamiast śniegu, plus dziewięć zamiast minusa.. Stefan popyla w podeschniętych zielonkawych bajorkach trzeci grudnia ihaaaaa !!! „świat sie kończy” hehe coś w tym jest 🙂