Miesięczne Archiwa: Czerwiec R

5 postów

Equestrians are Not Afraid

powieś sobie na ścianie zdjęcie araba i napisz będziesz mój… nie, tego wielokropka nie będzie, tam jest miejsce na wykrzyknik, albo trzy. dlaczego siły musi brakować zawsze wtedy, kiedy najbardziej jej potrzeba…
a poza tym to się zawiodłam, zdziwiłam, dostałam w twarz… nonsens.

a dziś w nocy przygalopował do mnie link do filmu, trafiony zatopniony.

I’m not afraid to take a stand
Everybody, come take my hand
We’ll walk this road together through the storm
Whatever weather cold or warm
Just lettin’ you know that, you’re not alone
Holla if you feel like you’ve been down the same road

autorowi youtubowego maila po stoktoć dziękuję, niesamowite jak bardzo tego potrzebowałam…

cel ustalony. i am an equestrian.

 

nadburzańska moc

niesieni chłodem poranka dotarli, tam… wtedy, dwudziestego siódmego maja… ludzie, psy… my. wizyta nad Bugiem numer dwa, był Drohiczyn – jest Gnojno – jest pięknie, jeszcze piękniej, za każdym razem inaczej 🙂 uwielbiam spontany, lubię ten dreszczyk emocji – co zastaniemy u celu… jakie piękno kryje przed nami Polska… aaaaaaaaaaaale fajnie!

prawdziwi ludzie, prawdziwe szaleństwo… starorzecze Bugu pokonane – tymi ręcami ;))) pojedli, poszaleli.. pognali do Janowa – do stadniny… TAM :)) nie wiedzieć czemu nawet remiza się zmieniła, niektórzy byli bardzo zawiedzeni… a dlaczego? ciiiii ;)))

Kocham Polskę Wschodnią !!!!!!! 

Pride of Poland..

dwudziestego siódmego maja.. tuż przy granicy białoruskiej… zapragnęłam zobaczyć, dotknąć… odetchnąć… poczuć… piękno niezaprzeczalne, dla takich chwil warto żyć… choć.. i tu podpadnę janowskiej stadninie… znam piękniejsze miejsca, z takim urokiem, że …. mówię Wam, znam  ;)) a do Janowa wrócę… może na Dni Konia Arabskiego

a tak było ……………………

uparcie i skrycie…

intel core i7 inside siedzi, albo i i9 i11 i58 i co z tego… poza procesorem my ludzie mamy coś jeszcze, tym róznimy się od maszyn… nie jesteśmy klikalni, ja nie jestem… nie jesteśmy resetowalni, choć tego czasem udaje mi się dokonać, na krótką metę co prawda, ale jednak… nie posiadam jednak przycisku z napisem RESET i posiadać go nie chcę. jesteśmy modyfikowalni, zmiany leżą w naszej naturze, ludzkiej naturze… idziemy do przodu nie tylko dla siebie, nie żyjemy w medium-tower, idziemy do przodu dla otaczającego nas świata, ludzi, piękna…  zmieniamy się i to jest piękne. ja tak mam… i nie chcę inaczej. moje zmiany to moja zasługa, moje zmiany są dla nas… wszystkich.

nie chce algorytmu, programu, skryptu… chcę żyć. [i kropka]