kopa biskupia

6 postów

na Kopę cZERwOnym

być wolnym, oto i wyzwanie… ja jestem wolna… i nie szkodzi, że nie każdy to akceptuje, jedni nie chcą – inni nie potrafią – ich strata… już nie potrzebuję tej akceptacji, poczucia bezpieczeństwa i zaufania – zbudowałam sobie nowe i to nowe będę pielęgnować, o to nowe walczyć… zapraszam wszystkich bez wyjątków, ciepło tu u mnie i puchato, bezpiecznie… po raz kolejny poszłam za potrzebami, po raz kolejny zadbałam o siebie, po raz kolejny jest mi z tym dobrze i jestem z siebie dumna! jestem wolna i nigdy tej wolności nie oddam!

a na Kopie jak zwykle cudnie, jesień pełną gębą… dziękuję ci o auro, że ofiarowałaś nam kilka dni bez deszczu, twa hojność nie zna granic 🙂

to był dobry czas, potrzebny, ważny… zmiany, zmiany, zmiany… siła i moc! plany, pomysły… sierra quebec five tralalalalaa – do usłyszenia w eterze 🙂

mAłA zGodA rUleZZ :)

Jestem, żywa… cała i zdrowa – mimo, że nie było mnie na świecie przez 18 dni 🙂 miałam nieważne dokumenty, nieważną tożsamość – system PESEL wołał: weryfikacja negatywna! Te dokumenty to ważne ponoć, ale nic z nimi zrobić nie mogę… a akt ślubu nie wystarczy każdej pani z okienka, kwit meldunkowy też niewiele wart w ówczesnym świecie 🙂 No nic, wróciłam, ja i moje ja, moja firma i wszystko wokół! Co prawda na nowy dowód przyjdzie mi jeszcze poczekać, prawo jazdy też się produkuje, ale powstałam z popiołów po tożsamościowym zgonie, który nastąpił dnia 20 kwietnia 🙂
Jestem sobie cała i zdrowa i całkiem nowa, tak samo uparta, tak samo szczęśliwa i tak samo dążąca na szczyt, a jednak nowa! 🙂 A szczyt… byliśmy, byliśmy – z Piotrusiem mężusiem, co to mi nazwisko swe ofiarował 🙂

Naszą majówkową wyprawę na Kopę Biskupią zdominował widok i aromat czosnku niedźwiedziego
Oj warto było… WARTO! Następnym razem, będzie inaczej, aktywniej 😛

show must go UBUNTU…

jestem, jestem w najdrobniejszym szczególe… jestem przez każdy ułamek sekundy, każdego dnia.. o każdej porze… jestem i [wcześniej powiedzialabym inaczej…ale] … dzieje się to pierwszy raz w moim życiu! jest dokładnie tak jak chciałam, jest jak w marzeniach, pragnieniach… jest idealnie! jest ciepło, jest puchato… jest dobrze, cudnie, wspaniale… niepowtarzalnie, nienagannie… idealnie! tak, zawsze można coś poprawić, polepszyć, upiększyć… pomału, pomału! chwilo TRWAJ!

… zapomniałabym, jak mogłam! … jest linux, jest UBUNTU i jest to coś co sprawia, że zgasł windows, że są nowe php-y, cms-y, css-y i html-e… jest coś co trzyma na nogach do drugiej w nocy, trzeciej albo i dłużej… jest coś do czego [na swój niepowatrzalny sposób] uśmiecha się Stefan! … jest coś dzięki czemu można pogadać przez kilka/kilkanaście godzin… jest show must go on zagrane własnoręcznie na popsutych klawiszach – pierwszy raz w życiu.. jest i brzmi nieźle… jest i niech tak zostanie. amen, rzekła ateistka, amen koniec i kropka. si ju za trochę, teraz idę się cieszyć, a co…