las

4 postów

Wytupany las, uwielbiam!

Plan był prosty, kierunek las, pieszo. Młoda chętna, Młody miał się tylko wyspać przed i gotowe – ruszamy! No i ruszyliśmy, w samo południe przy 27 stopniach na plusie, ale co tam – bez przesady, ostatnie chwile ciepła trzeba zatem korzystać! Poza tym w lesie jak to w lesie, drzewa są – więc i cień jest 🙂 Uwielbiam takie spacery! Wszystko było jak z obrazka, wszystko dosłownie. To było coś czego po kilku ostatnich nerwowych dniach potrzebowałam.

Czytaj dalej

Ale za to niedziela, ale za to niedziela…

… w niedzielę BĘDZIE WIOSNA! Tak wiem, nawiedziło mnie z tą wiosną! Ale co ja poradzę, że jam wiosenny gatunek? Cieszy mnie budząca się do życia przyroda, cieszą pąki, które lada chwila wystrzelą… cieszy mnie życie! Cieszy teraźniejszość, cieszy przyszłość! Lubię ten świat, ludzi też lubię, mimo że odpały z niektórych niepojęte 🙂

Dziś kolejna siódemeczka, luuuubię to!

Międzynarodowy Dzień Lasów 2013!

Noo proszę cóż to moje oczy widzą! 21 marca Zgromadzenie Narodowe ONZ ustanowiło Międzynarodowym Dniem Lasów! W gratisie dostaniemy wiosnę… poproszę, dziękuję! Chcę, marzę, pragnę! A do lasu na pewno się wybiorę, nie byłabym sobą 🙂

Polecam, szczerze!

 

Więcej informacji – oficjalna strona Lasów Państwowych.

Mińskie lasy po raz pierwszy na tapecie…

Czas nadrobić zaległości i pokazać światu szalonego Stefana na swoim [niemal] codziennym spacerze. Niby bardziej dla psa ten las, szczególnie teraz, kiedy człowiek niby dla „przyjemności” przedziera się przez zaspy… ale jednak lubię to, uwielbiam. Bez względu na porę roku i pogodę las zawsze będzie dla mnie przyjazny i zawsze będę szukała tam ukojenia.

A jak wyglądało przedzieranie się przez zaspy podczas odwilży…