smerfy

1 posta

sMerFOwA doLINa iHAaa!

Darz bór towarzysze…

Stoję sobie na szczycie wzniesienia – wzgórze takie, całkiem spore – wszystkie okoliczne się przy nim chowają. Podejście – to strome, to łagodniejsze, nieustannie zielony pochyły… Stoję i oczom nie wierzę! Patrzę, przecieram, otwieram szerzej – a ona ciągle tam jest – Smerfowa Dolina! Tam w dole, najprawdziwsza na świecie, tu blisko – tuż obok! O jaaaaaaaacie! Najprawdziwsza Smerfowa Dolina u mych stóp! To dopiero widok – mówię Wam! MEGA CIOS CIOSÓW 🙂 Odkryłam, znalazłam – dotarłam – moja, jedyna w swoim rodzaju! Jaaaaaaaaaacie! Yyyy – to ja nie chcę już czekać, już nie będę przeciągać – lecę zwiedzać – tyle tam ciekawych fajowych rzeczy, nowych wyzwań – wszystkiego nowego, takiego „odnowego” 🙂 Jaaaaaaacie! Smerfowa Dolina, moja własna… Ja chcę już, już… Przewodniku, poczekaj tu na mnie – pozwiedzam, zadomowię się i wrócę do Ciebie, wrócę… w styczniu wrócę 🙂 Aaaaa teraz już lecę, już na mnie pora! Potrzebuję, chcę, decyduję – TAK, zmykam pozwiedzać 🙂

Darz bór życie… bez trzymankiiiiiiiiiiiiiiiiiiii ihaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!

Piotruś, a Ty gdzie?! Halo 🙂 No ja wiem, że się tu ekscytuję jaka to moja ta dolina, ale no! Cho ze mną, no cho idziemy pozwiedzać! 🙂 Lalalalalllaaaaalalalaaa lalala lalalalaaaaa 🙂