zamkowa góra

1 posta

na Kopę cZERwOnym

być wolnym, oto i wyzwanie… ja jestem wolna… i nie szkodzi, że nie każdy to akceptuje, jedni nie chcą – inni nie potrafią – ich strata… już nie potrzebuję tej akceptacji, poczucia bezpieczeństwa i zaufania – zbudowałam sobie nowe i to nowe będę pielęgnować, o to nowe walczyć… zapraszam wszystkich bez wyjątków, ciepło tu u mnie i puchato, bezpiecznie… po raz kolejny poszłam za potrzebami, po raz kolejny zadbałam o siebie, po raz kolejny jest mi z tym dobrze i jestem z siebie dumna! jestem wolna i nigdy tej wolności nie oddam!

a na Kopie jak zwykle cudnie, jesień pełną gębą… dziękuję ci o auro, że ofiarowałaś nam kilka dni bez deszczu, twa hojność nie zna granic 🙂

to był dobry czas, potrzebny, ważny… zmiany, zmiany, zmiany… siła i moc! plany, pomysły… sierra quebec five tralalalalaa – do usłyszenia w eterze 🙂