Miesięczne Archiwa: Marzec R

11 postów

Lata ŁATA już TRZY lata :)))

taaaaaaaaaaak! moje łaciate cielątko ma dziś trzecie urodzinki, hehe i nic się to nie zmienia, ciągle tak samo pogodny, ciągle tak samo szalony, ciągle tak samo uwielbia posilać się w parku – treść jego posiłków pozostawię bez komentarza 😉 moje małe łaciate uszate to.. takie kochane :))

dziś się jeszcze w niczym nie wytarzał i niczego pachnącego nie zjadł – może jeszcze nie zgłodniał po weekendowo-kampinoskich końskich rarytasach 😉 poranna sesja urodzinowo-komórkowa zaliczona 🙂

a taki był w maju 2009…

to refuse [verb]

coś mi się wydaje, że to była oferta nie do odrzucenia, statystycznie rzecz ujmując pewnie niezbyt często zdarza się takie coś. ale przecież ledwie wczoraj mówiłam, że statystyka była dla mnie czarną magią, zrozumiałam tak, nauczyłam się, owszem, jak sie uprę – to mogę wszystko 😉 jak mi zależy i kiedy wierzę, też…

tak, odmówiłam, nie chcę.

tak, wierzę i się uparłam.

statystycznie rzecz ujmując po prostu nie ma innej opcji 😉
23 marca 2012, 15:26

jestem robokrólem i w ogóle..

mam moc, mam moc! 😉

niesamowite ileż ja w życiu swym widziałam filmów, a przecież sama o sobie mówie, żem niefilmowa, kurcze bulszit, hmm.. przejrzałam filweba i okazuje się, że jestem i owszem sporo do tyłu, ale żeby zaraz niefilmowa – to godzić się na takowe stwierdzenie nie mogę ;)) no i weź tu człowieku zrozum o co kaman..

a poza tym Natalia może i gromiła wampiry, ale przy moim gromieniu pewnego jednego, co to żyć nie daje, wszelcy pogromcy wampirów się chowają :)) i znowu to słowo niesamowite ileż daje człowiekowi prysznic, ot i woda, ot i niebezpieczna dla krytyków, hehehe ze mną lepiej nie zadzierać, szczególnie ostatnimi czasy ;))

a poza tym, z innej bajki zupełnie, tak zdecydowanie awansowałeś ;))

równonoc wiosenna

ihaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!! przyszła przyszła już nawet w tv przyszła, w necie i w gabinecie :)) naczekałam się, nawyglądałam przez okno i jest!!!!!!! tralalalalala lalala lalala :)))

a teraz nieco teorii wprost z wikipedii:

Równonoc wiosenna – moment, w którym Ziemia przekracza punkt na swojej orbicie, w którym promienie słoneczne padają prostopadle na równik i są równocześnie styczne do jej powierzchni przy biegunach, i od tej chwili przez pół roku biegun północny będzie bliżej Słońca niż biegun południowy (Słońce bardziej oświetla północną półkulę Ziemi). Inaczej mówiąc jest to moment przecięcia przez Słońce równika niebieskiego w trakcie jego pozornej wędrówki po ekliptyce z półkuli południowej na półkulę północną. Równonoc wiosenna następuje 20/21 marca i wyznacza na półkuli północnej początek wiosny, a na półkuli południowej jesieni. W astrologii równonoc wiosenna wyznacza także początek znaku zodiaku Barana.

W starym kalendarzu rzymskim była początkiem roku (miesiąca Martius). W 155 p.n.e. przesunięto w Rzymie początek roku urzędowego na 1 stycznia.

W 325 n.e. równonoc wiosenna wypadała 21 marca i ten termin został przyjęty przez sobór nicejski do obliczania daty święcenia Wielkanocy. Niedokładność kalendarza juliańskiego spowodowała, że w XVI w. równonoc przesunęła się na 11 marca. W wyniku wprowadzenia kalendarza gregoriańskiego w 1582 i pominięcia wówczas 10 dni, termin równonocy wypada stale w okolicach 21 marca.

NATU gromi wampiry w centrum miasta :)

Marzyło to, marzyło, cudowało, poszukiwało i się doczekało. Może nie do końca tego czego oczekiwałam, ale jednak koncert, ale jednak NATU 🙂 Sam w sobie, za mało dla mnie wokalny, za mało tej dla której mnie tam zawiało 🙂 Są tacy, co muszą teraz nadrabiać… spóźnienie na przykład 😉 Chociaż nie, chwila, już nadrobili :))

Co by nie było, ja i moja potrzeba wypowiedzenia słowa dziękuję była silniejsza niż wszelki rozsądek 🙂 Patataj i zrobione 🙂 Jeszcze raz dziękuję NATU za zaszczepienie we mnie wegeświata :)) … warto!

Fotki komórkowe, więc jakości tu nawet nie wspomną ;)) A poniżej takie fajne łoooooo: