Top
Architektura dobrego dnia - uważny kadr by Dagmara
fade
3661
post-template-default,single,single-post,postid-3661,single-format-standard,cookies-not-set,eltd-core-1.2.1,ehf-footer,ehf-template-flow,ehf-stylesheet-flow-child,flow child-child-ver-1.0.1,flow-ver-1.6.3,,eltd-smooth-page-transitions,ajax,eltd-grid-1300,eltd-blog-installed,page-template-blog-standard,eltd-header-vertical,eltd-sticky-header-on-scroll-up,eltd-default-mobile-header,eltd-sticky-up-mobile-header,eltd-dropdown-default,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive,elementor-default

Architektura dobrego dnia

Architektura dobrego dnia

Jaki to jest dobry dzień? Co to znaczy dobry? Otóż mam teorię. Dobry dzień jest wtedy kiedy wstajemy o świcie (nie wliczając miesięcy zimowych), albo najlepiej jeszcze przed, uśmiechamy się do siebie, a poranna kawa rozsiewa zapach w całym domu. Kiedy piję ją patrząc na bawiące się dzieci, kiedy delektuję się tą chwilą… nie, nie chwilą ciszy, u mnie w domu pojęcie ciszy nie istnieje, zostało wykasowane ze słownika 5 lat temu 🙂 Kawa. I już? Nie, dobry dzień jest wtedy kiedy dziecko przynosi rysunek i oczekuje ode mnie tylko uwagi. Kiedy chce się podzielić tym co narysowało. Dobry dzień jest wtedy kiedy dostrzegam jak mały człowiek sam wie najlepiej jak znaleźć ukojenie i spokój. Kiedy wydaje się, że nie ma szans na uspokojenie nagle przychodzi sam z siebie i wtula się w mój brzuch. Kiedy słyszę jak zwalnia mu się oddech i na ustach pojawia uśmiech. To są te chwile, które czynią dzień dobrym. To jest codzienność, którą funduję sobie ja i moje dzieci. To jest codzienność, której zbyt często nie zauważam, bo właśnie jest codziennością.

Dobry dzień jest też wtedy, kiedy za oknem jest ponuro, szaro i deszczowo. Ależ cudnie – słońce nie wali po oczach, nie spływam zaraz po otwarciu oczu o poranku… a wieczorem zakopuję się pod kołdrą, bo inaczej zamarzłabym na kość 🙂 Mimo wszystko ciepłolubna jestem.

A teraz bardziej przyziemnie 🙂 Dobry dzień jest też wtedy kiedy młodsze dziecko śpi na drzemce dwie godziny, a ja gapię się w Madagaskar ze starszakiem i wcale nie mam wyrzutów sumienia, że nie ogarniam w tym czasie chaty, albo nie robię czegoś samokształcącego. Tak! To jest dobry dzień. Dziś jest dobry zauważony!

Wieczorny EDIT: Dobry dzień jest wtedy kiedy kończy się dobrym wieczorem. Dobry wieczór potrafi dowalić, zderzyć z rzeczywistością, zweryfikować do bólu.

Dobranoc.

Obraz Bianca Mentil z Pixabay

dagmara
No Comments

Dodaj komentarz