Top
Bagno Pogorzel - uważny kadr by Dagmara
fade
87
post-template-default,single,single-post,postid-87,single-format-standard,cookies-not-set,eltd-core-1.2.1,ehf-footer,ehf-template-flow,ehf-stylesheet-flow-child,flow child-child-ver-1.0.1,flow-ver-1.6.3,,eltd-smooth-page-transitions,ajax,eltd-grid-1300,eltd-blog-installed,page-template-blog-standard,eltd-header-vertical,eltd-sticky-header-on-scroll-up,eltd-default-mobile-header,eltd-sticky-up-mobile-header,eltd-dropdown-default,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive,elementor-default

Bagno Pogorzel

Bagno Pogorzel

mieli jechać, nie pojechali… chcieli, nie chciano… cóż… jako, że okoliczne tereny są mi ciągle obce – szukam, szukam i znajduję… szukam szukam i zachęcam – piękne i wcale nie małe torfowisko wysokie ledwie 6 km od Mińska… BAGNO POGORZEL…
niedziela, zimno, drugi grudnia… poranek błekitny, popołudnie szare, aura zniechęca do ruszenia się z domu… a jednak ruszyliśmy się…

… i co zastaliśmy na miejscu? hmm… ślady łosi, saren, dzików i ………………….. bobrów – całkiem świeże, tak kopytnych jak i gryzoni 🙂 niesamowite, człowiek jeździ i szuka bagien, a tu tuż pod nosem takie piękno! ależ to musi niesamowicie wyglądać wiosną… a letnie i jesienne barwy bagna zwyczajnego, turzyc, traw… marzenie… a co najlepsze – w zasięgu ręki 🙂

Bagno Pogorzel – zdecydowanie polecam !!!!!!!!!!!!

dagmara
No Comments

Dodaj komentarz