dwudziesty szósty stycznia

Niespodziewanie słonecznie, nad wyraz bezchmurnie, chłodno, mroźnie .. zimowo! A może wiosennie .. bazie, skute lodem kałuże, rozśpiewane trznadle i wszędobylskie sikorki .. Rzeka, suche łodygi traw .. ku zachodowi słonka,  tam gdzie zmrok .. Chwil kilka wróbla ćwirka ..

.. czas wracać !!
Zdecydowałam ..  wspaniale !! 🙂

Dodaj komentarz