Top
kosztowne góry - uważny kadr by Dagmara
fade
90
post-template-default,single,single-post,postid-90,single-format-standard,cookies-not-set,eltd-core-1.2.1,ehf-footer,ehf-template-flow,ehf-stylesheet-flow-child,flow child-child-ver-1.0.1,flow-ver-1.6.3,,eltd-smooth-page-transitions,ajax,eltd-grid-1300,eltd-blog-installed,page-template-blog-standard,eltd-header-vertical,eltd-sticky-header-on-scroll-up,eltd-default-mobile-header,eltd-sticky-up-mobile-header,eltd-dropdown-default,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive,elementor-default

kosztowne góry

kosztowne góry

przy sobocie człowiekowi strzelają do głowy różne pomysły, to lepsze – to gorsze… ten był świetny… wymodziłam, znalazłam – ot i góry na Mazowszu 🙂 ot i po raz kolejny chwil kilka od Mińska! nałubierali się, łaciatego zapakowali – furę odśnieżyli i pajechaliiiii…

ależ pięknie wygląda las skąpany w świeżym śniegu… trochę śladów zwierzyny, parzystokopytnej przede wszytskim, cudeńko! Góry Łancuchowe – podoba mi się, znalazłam kolejne miejsce tuż tuż pod nosem, do którego można się wybrać tak furą jak i rowerem – no i obowiązkowo z rozradowanym łaciatym 😀

a kosztowne, ano kosztowne – wyjazd kosztował dwa punkty karne i stówkę… taaaaa, nie pytajcie za co 😛

dagmara
No Comments

Dodaj komentarz