dziecko w lesie

1 posta

Kierunek WOLNOŚĆ!

Wczoraj zaczęłam czytać książkę, drugą książkę Agnieszki Krzyżanowskiej. Pierwsza porwała moje serce, wracam do niej i wracać będę. Wczoraj zabrałam się za numer dwa… i już pierwsze akapity wprawiły mnie w zamyślenie. Bo cóż innego czeka nas wszystkich u celu życia, u kresu? Cel jest jeden, taki sam dla wszystkich bez względu na status społeczny, stan posiadania czy wiedzę. Czy zatem na prawdę warto ciągle wytyczać sobie nowe cele, doskonalić się? Nie, tu nie chodzi o to, żeby usiąść i czekać na śmierć, tu chodzi o zdolność akceptacji siebie, dostrzeganie drobiazgów, w codzienności, w chwilach. To chwile tworzą życie. Ktoś kiedyś powiedział (nie jestem dobra w cytowaniu), że nie ma przyszłości jest tylko teraźniejszość. Taka jest prawda, to co było już było – nie mamy już na to wpływu, to co będzie jeszcze nie zostało zapisane, za to teraz teraz istnieje właśnie w tej chwili. Teraz piszę te słowa, teraz myślę, że chcę wolności, wolności od dążenia do czegoś.

Czytaj dalej