Top
mindfulness - Strona 3 z 4 - uważny kadr by Dagmara
fade
442
archive,paged,tag,tag-mindfulness,tag-442,paged-3,tag-paged-3,cookies-not-set,eltd-core-1.2.1,ehf-footer,ehf-template-flow,ehf-stylesheet-flow-child,flow child-child-ver-1.0.1,flow-ver-1.6.3,,eltd-smooth-page-transitions,ajax,eltd-grid-1300,eltd-blog-installed,page-template-blog-standard,eltd-header-vertical,eltd-sticky-header-on-scroll-up,eltd-default-mobile-header,eltd-sticky-up-mobile-header,eltd-dropdown-default,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive,elementor-default
do bani

Do bani

Tak wiem, w uważności chodzi o to, żeby nie oceniać, być i czuć. Ale nie potrafię chyba. Moja praktyka jest do bani! Nie idzie mi ostatnio uważność, jestem tak zaabsorbowana toną myśli, że nie potrafię wsłuchać się w siebie. Potrzebuję się zresetować. Potrzebuję się zmęczyć,...

Tak wiem, w uważności chodzi o...

Read More
wdzięczność

Wdzięczność

Tak, dziś jestem tu po to być napisać o wdzięczności :) Dziś mam o czym pisać, to tak namacalne. Wdzięczność jest antidotum na lęk i strach jak mawia jedna pani...

Tak, dziś jestem tu po to być ...

Read More
kierunek

Kierunek

Kierunek nieznany, myślę myślę i nie wiem dokąd pójść. Chciałabym podjąć słuszną decyzję, tak by nie żałować, że odpuściłam albo wyrzucać sobie “na co mi to było”. Chciałabym wiedzieć. Z drugiej strony czuję, że potrzebuję już spokoju, nie planowania, nie zastanawiania się – po prostu spokoju. Należy mi się. Myślę o moim wymarzonym weganizmie, mhmyyy wyzwanie 🙂 Ale takie zdrowe, bardzo nawet! Bardzo chciałabym pójść za głosem serca, ale chciałabym też spokoju. Zajęcia się sobą, odkopania pasji i zarażania pięknem przyrody moich dzieci. Chciałabym już nie myśleć czy albo kiedy, chciałabym mieć z głowy. Tak brutalnie ale tak, chciałabym mieć z głowy. Kierunek…

kryzys

Kryzys chlapopochodny

W uważności chodzi o bycie tu i teraz, czerpanie z codzienności… ale czy to znaczy, że nie powinnam czekać na wiosnę? Aaaaale ja czekam! Chcę mieć tę moc by pójść do lasu bez obaw o przemarznięcie towarzystwa, o nudę w wózku, bo buty jakoś gryzą młodego. Poza tym zwyczajnie wiosna to jest to, zima w wykonaniu tegorocznym to kicha, więcej deszczu i plusów niż zimy w pełnym tego słowa znaczeniu. Narzekam? Narzekam! Chcę wiosny, kryzys zimowy mam.