Top
wiosna - uważny kadr by Dagmara
fade
254
archive,tag,tag-wiosna,tag-254,cookies-not-set,eltd-core-1.2.1,ehf-footer,ehf-template-flow,ehf-stylesheet-flow-child,flow child-child-ver-1.0.1,flow-ver-1.6.3,,eltd-smooth-page-transitions,ajax,eltd-grid-1300,eltd-blog-installed,page-template-blog-standard,eltd-header-vertical,eltd-sticky-header-on-scroll-up,eltd-default-mobile-header,eltd-sticky-up-mobile-header,eltd-dropdown-default,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive,elementor-default

Dzień dobry świecie :) Wróciłam ja… i moja tokina!

Poczułam wiosnę, poczułam moc i pragnienie by wrócić do fotografii. Tej samej mojej wyjątkowej, w pełni amatorskiej. Poczułam, że mi tego brak, poczułam że chcę, że potrzebuję, że to dla mnie ważne i w ogóle, że tak tak tak! Od kilku ładnych lat marzyłam o obiektywie makro, do tej pory bawiłam się soczewkami, które nakręcane na kitowy obiektyw robiły efekt makro, przybliżały obiekt. Uruchomiłam zrzutkę i udało mi się uzbierać około 1/3 środków potrzebnych na ów obiektyw. Dużo brakowało, ale udało się kupić moje wymarzone szkło. Klasycznie jesteśmy w plecy, ale teraz mam coś coś dla siebie, coś o czym marzyłam. Stałam się dumnym posiadaczem obiektywu Tokina AT-X 100 mm f/2.8 AF PRO D makro z mocowaniem do Nikona oczywiście 🙂 A body? Cudny Nikon D7200. Także w chwili obecnej to mój zestaw idealny i nierozłączna para 🙂 W torbie kurzy się jeszcze rybie oko czyli Samyang 8 mm 1:3.5 Fish-eye CS oraz Nikkor 18-105mm f/3.5-5.6G ED VR AF-S. Gdzieś tam nawet nie w torbie mieszka jeszcze nikkor 28-80mm i nikkor 55-200mm – ale ten ostatni ma uszkodzony autofocus, silnik z tego co mi się wydaje. No nic… tak czy tak od kilku dni zakochana jestem w Tokinie i z nim zaczynam przygodę od nowa 🙂

KLAnGOr na POgOrZeli :)

Słoneczna pobudka, słoneczna wycieczka, słoneczny dzień i burzowy wieczór - cudo! Pojechali zmieniać koła - wszak mamy wiosnę na całego! Wszystkiego bym się spodziewała ale nie żurawi na okolicznym bagnie...

Słoneczna pobudka, słoneczna w...

Read More

Kwietniowe roztopy, nareszcie!

Otwieram oczy wyspana! Nie! Stop! Do wyspania to mi jeszcze troszkę brakuje. Dalej, daj spokój! Otwieram oczy a tu słońce najprawdziwsze na świecie wkrada się niedyskretnie do pokoju! Kiedy ostatnio obudziło mnie słońce? No poza wczoraj i dziś, to nie pamiętam. Serio, ta zima mało,...

Otwieram oczy wyspana! Nie! St...

Read More